czwartek, 25 listopada 2010

Mitenki

Chodzą za mną mitenki. Zachwyciły mnie te tutaj (na samym dole posta). Czy ktoś może ma gdzieś zachomikowany taki wzór, albo podobny i byłby skłonny się podzielić? (chodzi mi o to "żebrowanie" na wierzchu, nie o sam wzór na mitenki, bo z tym powinnam sobie poradzić.) A poza tym od dłuższego czasu choruję na te ażurowe mitenki z Peruvian Connection - są takie eleganckie i kobiece, mrrr. I chyba już wiem, co teraz poleci jako następne na druty - trochę gorzej, że będę musiała raczej polubić druty pończosznicze, żeby zrobić mitenki. (nie cierpię pończoszniczych, nic nie poradzę, próbowałam parę razy, ale jakoś nie połączył nas żaden afekt ;-P

6 komentarzy:

CU@5 pisze...

Proponuję użyć drutów na żyłce i metody magic-loop. Chwalę sobie i wszystkim polecam! Bo też nie pałam miłością do pończoszniczych drutów. miteny sympatyczne. Gdzieś widziałam taki wzór, poszukam. Pozdrawiam!

Laura pisze...

Beatko,po mojemu ten wzor jest prosty. To kontynuacja ściągacza. Dzióbki uzyskujesz narzutami -jednym przed pierwszym oczkiem ,drugim po ostatnim,a idealnie po środku zbierasz dwa. Ilość oczek pozostaje ta sama,a wzór zbiera się do środka. Nie wiem czy dobrze wyjaśniłam.
Te ażurki też gdzies widziałam,ale zabij, nie pamiętam

Zulka pisze...

Przepiękne te mitenki. Mam nadzieję, że szybko zrobisz swoją wersję i nam pokażesz. Powodzenia! :)

Brahdelt pisze...

Wzór posłałam mailem. ^^
A mitenki możesz zrobić na płasko i zszyć, nie musisz się męczyć pończoszniczymi, jeśli nie lubisz, jeden szew nie ujmie im urody czy funkcjonalności.

Hannah pisze...

Ja nie znosze ponczoszniczych do tego stopnia, ze specjalnie sie nauczylam Magicznej Petelki czyli Magic Loop. Na youtube sa filmiki. Bo dla odmiany kocham druty z zylka :)

Na mitenki Petelka tez sie nadaje - osobiscie sprawdzilam.

Herbatka pisze...

Dzięki wszystkim za porady. Brahdelt, opis dotarł, jesteś niezastąpiona. Teraz trzeba wykroić trochę czasu na te mitenki, widzę ;P