piątek, 22 lutego 2008

precelek


Koci precelek taki. Przesilenie zimowo-wiosenne koty zwalczają podwójną dawką snu (jakby to było w ogóle możliwe ;-P) Pozycje jakie przy tym przyjmują są moim nieustającym źródłem radości. Nie zdążyłam niestety uwiecznić, jak Stanisław leżał ze stopą wbitą w podgardle Mantry i obu się to najwyraźniej podobało ;-)

3 komentarze:

anavilma pisze...

Precelek niezwykle apetyczny :)

jaanka pisze...

Mam nadzieję ze te dwie białe nożyny to nie Pulpencjowe ? ;) Bo byłoby czarno na białym że ktoś tu ma ciężkie życie ;)

Herbatka pisze...

nieee - to jest precelek dwukotny i nożyny należą jak najbardziej do Mantry :-)