środa, 16 lipca 2008

Mańka filozoficzna


Żeby wam smutno nie było ;-)
Mantra w nastroju filozoficznym, wbrew pozorom raczej nie "padnięta na pysk", ten drugi wariant to raczej ja uprawiam w tym tygodniu, ale zdjęć wam nie pokażę ;-)

4 komentarze:

sekutnica pisze...

hmmm, ale to zupelnie nie Trusiakowa mina ...

Herbatka pisze...

Truśka to kot o wielu obliczach :-P

Brahdelt pisze...

Przesłodka! Koty to specjalnie tak robią, żeby wywoływać w nas uczucia prowokujące do miziania i karmienia wołowinką! *^v^*

anavilma pisze...

Ja tam się na kotach nie znam, ale ona ma całkiem człowieczą minę ...
:)