piątek, 4 lipca 2008

testing, testing


Wczoraj wygospodarowałam nieco czasu i wypróbowałam bąbelki na "Cyraneczce". Wyszły całkiem nieźle, aczkolwiek chyba zrobię jeszcze jedną próbkę na drutach 3,5 (ta jest na 3,0) bo minimalnie zabrakło mi cm do osiągnięcia "przepisowych" wymiarów i na ciut większych drutach robótka powinna być nieco bardziej "wiotka".
Wygląda więc na to, że "Cyraneczka" zamieni się w bolerko. Bo jakoś wciąż nie mogę się do końca przekonać do liliowej Sonaty, którą kupiłam z przeznaczeniem na to bąbelkowe cudo. Przy okazji - widzieliście, jak pięknie wyszło ono Dagny z Włóczkomanii? a

11 komentarzy:

sekutnica pisze...

a jaka duza ta probka, bo jakos nie mam punktu odnesienia

Herbatka pisze...

prawie 10 x 10 cm bez paru mm

vampiroknit pisze...

Fajnie wygląda w takim kolorze :) też bym zrobiła to bolerko, ale te bąble przeraziły mnie już podczas robienia próbki.. ;)

Pluszowo pisze...

Masz dziewczyno samozaparcie :) Raz jedyny robilam babelki, jako baranka na sweterku dziecinnym, wystarczy mi do konca zycia...

Herbatka pisze...

no właśnie przeczuwam, że to będzie droga przez mękę, ale bardzo chcę mieć to bolerko ;-)

anavilma pisze...

Eee, spokojnie zrobisz! Zrobilam sobie kiedys sweterek z dlugim rekawem calutki pelen bombelkow (na drutach nr 3) i przezylam, z co dopiero Ty! Co prawda bylam wtedy baaardzo mloda i cierpliwa (i to byl moj drugi w zyciu sweter na drutach hehe) ...

Fiubzdziu pisze...

trzymam kciuki za bąbelki!

Kite Designer pisze...

Ja hurtowo, bo pourlopowo :-) 1. Spoznione, ale za to porzadne i najlepsze zyczenia urodzinowe! 2. Peruvian znamy, znamy! Jakies 3 lata temu zgapilam wzor szydelkowy i zrobilam szydelkowa spodnice ultracienkimi i jeszcze bardziej sliskimi nicmi. Pol roku mi to dlubanie zajelo, ale warto bylo. 3. Kolor Cyraneczki sliczny! Pozdrawiam, B

Brahdelt pisze...

Śliczne te bąbelki!
A ja chyba poległam na próbce mojej Syreny szydełkowej... Sonata strasznie się rozdziela i plącze, ech...

edi-bk pisze...

Ślicznie wygląda- śmiało dziergaj. Trzymam kciuki i pozdrawiam cieplutko.

anna pisze...

te babelki swietnie wygladaly u dagny..napewno tobie tez tak wyjda...dziergaj a my poczekamy na efekt..pozdrawiam ania