niedziela, 1 czerwca 2008

dolce far niente

Niedziela, a więc jak sama nazwa wskazuje "nie działamy" :-) Koty są w tym mistrzami - z tym, że one, jak podejrzewam nie lenią się tak po prostu, a jedynie praktykują "wu wei" , czyli tak jak taoiści nie działają programowo i pozwalają rzeczom istnieć zgodnie z ich naturą, a sprawom biec swoim biegiem ;-)


Mantra, jak zwykle śni o władzy nad światem (widać po łapkach ;-P


Pulpecja snuje rozważania nad sensem życia.


A Stasiek nieco frywolnie - w płatkach róż ;-)


...ale co za dużo, to niezdrowo - uciekaj z tym aparatem i daj pospać ;-)

3 komentarze:

Brahdelt pisze...

O, tak! Koty są mistrzami nie-działania! *^v^*

Fiubzdziu pisze...

Mantra jest najlepsza! To moja ulubienica z Twojej trójki.

anavilma pisze...

Na pewno kiedyś byłam kotem...